Praca w Norwegii

Marzec 22, 2009 Praca za granicą

Norwegia odczuwa skutki kryzysu w mniejszym stopniu niż większość państw. Kraj wikingów ma istotny atut – ropę naftową, która pozwoli jego mieszkańcom dużo łatwiej przeczekać ciężkie czasy. Jednak nie jest zupełnie różowo. Firmy z branży budowlanej i produkcyjnej przeżywają trudności, fabryki redukują zatrudnienie, wysyłając pracowników na urlopy, a ceny kredytów idą w górę. Eksperci przekonują jednak, że to chwilowe zmiany. Norwedzy pamiętają równie poważny kryzys z początku lat 90, po którym nastąpił wzrost koniunktury.
Co kryzys oznacza dla polskich robotników? Polacy narzekają na brak nadgodzin i dodatkowej pracy – ale osoby zatrudnione legalnie nie mają powodów do zmartwień. W gorszej sytuacji znaleźli się pracujący na czarno, którzy z dnia na dzień zostali bez środków utrzymania. Masowo odwiedzają oni agencje pośrednictwa, gdzie odnotowano 25 procentowy wzrost zainteresowanych. Bezrobocie w Norwegii wzrośnie a wraz z nim konkurencja. Dlatego Ci, którzy podnoszą kwalifikacje i uczą się języka, nie powinni się obawiać kryzysu.
W kraju Wikingów pracy szuka wielu obcokrajowców – również z sąsiednich krajów skandynawskich, Wielkiej Brytanii czy USA. Ważnym wydarzeniem w Norwegii będą przyszłoroczne wybory parlamentarne, które zmobilizują polityków do walki z objawami kryzysu.

Related posts:

  1. Nadgodziny w Norwegii

Tags:

Możliwość komentowania jest wyłączona.