Polak Polakowi wilkiem?
Sierpień 26, 2010 Praca za granicą, Życie za granicą
Polacy wyjeżdżający za chlebem oczekują pomocy i wsparcia ze strony rodaków. Okazuje się, że to właśnie od nich czasem trzeba trzymać się z daleka. Często Polacy skarżą się że ich koledzy, nawet najbliżsi przyjaciele oszukują, kradną, wykorzystują. Czasem to właśnie nasi rodacy okazują się bardziej niebezpieczni niż obcy. Dlaczego tak się dzieje, dlaczego Polak na emigracji nie jest dla Polaka bratem, tylko przysłowiowym wilkiem … ?
Polacy decydujący się na wyjazd do pracy na Wyspy Brytyjskie, nie wiedzą co ich czeka. Jedyne co jest pewne to fakt, że spotkają tam innych Rodaków. Dla wielu stanowi to poczucie bezpieczeństwa, gdyż wierzą, że mimo obcego kraju, będą mogli liczyć na pomoc Rodaków. Ta pomoc może być bardzo przydatna, w obcym miejscu, gdzie stawiamy swoje pierwsze kroki. Liczymy na pomoc w znalezieniu, mieszkania, pracy, wierzymy, że inni pomogą nam poruszać się po nowym miejscu, zapoznają nas z nowym otoczeniem itp.
Ta ufność i naiwność znika, gdy spotyka nas przykrość ze strony drugiego człowieka, jeszcze większy ból odczuwamy, gdy tą osobą jest Polak, osoba na którą w pewnym stopniu liczyliśmy ze względu na wspólne pochodzenie. Wykorzystywani Polacy przestrzegają aby nie ufac nikomu. Aby nie opowiadać o swoim życiu za granicą, o tym gdzie się pracuje, ile zarabia itp. Trzeba uważać na to, z kim się rozmowia, bo tak naprawdę nie wiemy jaki jest cel pytań i dociekań drugiej osoby. Takie postępowanie przyczynia się do utrwalenia starych i tworzenia nowych negatywnych stereotypów na temat Polaków. A to nie pomaga w kształtowaniu i rozwijaniu współpracy z Anglikami.
Dlaczego tak się dzieje, że Polacy zamiast sobie wzajemnie pomagać, utrudniają sobie życie? Powszechnie wydawać by się mogło, że każdy dba tylko własny interes. Po trupach do celu.. Chcemy osiągnąć jak największe korzyści, nie patrząc na drugiego człowieka. To jak traktujemy drugiego człowieka, to kwestia sumienia i żadne czynniki zewnętrzne nie zmienią naszego myślenia. Może jednak czasem warto zastanowić się jak my sami poczulibyśmy się w sytuacji, gdy nie możemy liczyć na pomoc ze strony innych Polaków. I czy warto tworzyć negatywny wizerunek Polaków, który w przyszłości zaowocować może jedynie trudnościami w znalezieniu pracy za granicą
Related posts:

