mięsna robota
W tej pracy liczy się przede wszystkim odporność, siła fizyczna, ale i precyzja. W Europie pracy dla rzeźników nie brakuje. Oferty pracy dla rzeźników pojawiają się m. in. w Niemczech, Holandii czy Wielkiej Brytanii, a coraz częściej również w Skandynawii. Szczególne zapotrzebowanie jest na ubojowców oraz wykrawaczy wieprzowiny i wołowiny - mówi Magdalena Dziechciowska z firmy rekrutacyjnej LSJ. Nie każdy jednak się do tego nadaje. Po pierwsze nie można bać sie krwi czy uboju zwierząt, poza tym trzeba być odpornym na pracę w niższych temperaturach i silnym fizycznie.
Rzeźnik może dokonywać zarówno uboju zwierząt rzeźnych, jak i obróbki poubojowej tusz. Zajmuje się też rozbiorem tusz na elementy zasadnicze, dzieli surowiec do produkcji wędlin, przygotowuje, przerabia mięso i podroby na wędliny. Najczęściej praca w tym zawodzie za granicą odbywa się w dużych fabrykach, gdzie system pracy jest zmechanizowany, często do wykonywania większych czynności potrzebna jest oprócz siły precyzja i szybkość.
Uprawnienia do wykonywania zawodu rzeźnika można zdobyć po ukończeniu 3-letniego kursu w Zasadniczej Szkole Zawodowej dla absolwentów gimnazjów. Wymagania stawiane przyszłym adeptom sztuki rzeźniczej to przede wszystkim dobry stan zdrowia, umiejętność pracy w zespole i najważniejsze - zainteresowanie zawodem. W trakcie nauki przyszły specjalista od “krojenia mięsa” poznaje m. in. techniki jego przetwórstwa i zdobywa praktyczne doświadczenie związane z wykonywanym zawodem.
Dla osób dorosłych, które chcą się przekwalifikować, alternatywą jest rozpoczęcie pracy w rzeźni lub zakładach mięsnych, gdzie pod okiem doświadczonych rzeźników moga nauczyć się zawodu. Po trzech latach takiej pracy można zdać egzamin czeladniczy w izbie rzemieślniczej, po kolejnych trzech - egzamin mistrzowski.
Do niedawna jeszcze agencje, przeprowadzając proces rekrutacji dla zagranicznego pracodawcy, robiły testy sprawdzające umiejętności kandydata na rzeźnika. Przyszły pracownik musiał na przykład wykroić szynkę lub łopatkę. Sprawdzana była przede wszystkim precyzja i szybkość. W tej chwili takie testy wykonywane są tylko na szczególne życzenie pracodawcy. Coraz częściej bowiem osoby zgłaszające się do agencji posiadają już kilkuletnie dośiwadczenie, również zdobyte za granicą. Poza tym system pracy w polskich fabrykach praktycznie już nie różni się od tego na Zachodzie.