praca we francji

“Wchodzimy w trudny okres, który może potrwać cały rok” - obwieścił sekretarz stanu ds. zatrudnienia Laurent Wauquiez. Stopa bezrobocia przekroczyła w październiku 2008 liczbę 2 milionów. Jednak według specjalistów skutki kryzysu będą w pełni zauważalne dopiero w 2009 roku, kiedy bezrobocie sięgnie 8,2 proc. Statystyki mówią, że do tej pory kryzys dotknął najbardziej mężczyzn, młodych pracowników i tych na kontraktach tymczasowych. W przyszłym roku głównymi problemami na rynku pracy będą zwolnienia, nieprzedłużanie kontraktów na czas określony, redukcja etatów. Sektory najbardziej dotknięte przez kryzys to budownictwo, nieruchomości i przemysł samochodowy. Rząd francuski wypowiada się bardzo ogólnie co do sposobu walki z bezrobociem. Konkretne decyzje mają przyjść wraz z początkiem roku. Kryzys odbije się również na Polakach. Trudniej będzie m. in. o pracę sezonową. Właściciele polskich firm remontowo-budowlanych już zauważyli mniejsze zapotrzebowanie na usługi. Chwila prawdy ma przyjść wraz z wiosną, kiedy ruch w branży jest największy.

Strony