samochody w anglii

Najnowszy model Jaguara albo Bentleya. Słyszysz: “Pan prowadzi Sir”. Zasiadasz za kierownicą. Próbujesz, jak się jeździ i jeszcze ci za to płacą. Sen? Nie - jawa. W taki sposób firmy motoryzacyjne i dealerzy samochodowi na Wyspach (i nie tylko) próbują przyciągnąć i zdobyć klientów. Mają bowiem nadzieję, że ostatecznie opuścisz salon nie tylko z prezentem, ale i umową kupna -sprzedaży czterech kółek. Możesz, ale nie musisz, ujawniać, że przyszedłeś tylko na jazdę próbną - wybór należy do ciebie. Jazda próbna. Wypróbować możesz w zasadzie auto dowolnej marki. Jaguar, Bentley, Mercedes, BMW, Volvo, Vauxhall (brytyjski Opel), Mazda, Fiat…Wszyscy duzi gracze na rynku udostępniają opcję “test drive” (jazda próbna). Pozostaje wyszukać w Google interesującą cię nazwę i wejść na odpowiednią, oficjalną stronę www danej marki. Następnie wypełniasz formularz, zwracasz się o przesłanie - pocztą tradycyjną lub elektroniczną - katalogu dotyczącego konkretnego modelu auta. Zostawiasz swoje dane teleadresowe. Zwykle po ok. 4 tygodniach na którąś ze skrzynek powinny zacząć przychodzić oferty jazd próbnych , kuszące możliwością otrzymania nagrody za uczestnictwo. Ważne: będąc na stronie sprawdź czy zawiera ona sekcję “Incentives” (bonusy) albo “special offers” (oferty specjalne). Te nagrody to m. in. bony na zakupy w określonym sklepie (np. Marks&Spencer) o wartości 10 - 100 funtów (44.9-448,9), karty na paliwo, drobny sprzęt RTV, bilety do kina, pobyty w hotelach…To co dostaniesz, zależy tylko od pomysłowości dealera. Swój prezent najczęściej otrzymasz pocztą po miesiącu od wizyty w salonie. Czasami zostaniesz obdarowany od razu po “zdaniu” kluczyków. Testowanie samochodów dla zysku ma, jak wszystko, swoje wady i zalety. Do tych pierwszych należy silna pokusa posiadania auta, które teoretycznie “tylko sprawdzasz”, co mogą wykorzystać co lepsi handlowcy, potrafiący sprzedać grzebień łysemu. Niewątpliwą zaletą oprócz prezentów jest możliwość prowadzenia aut, które dopiero co zjechały z taśmy oraz zbadania poziomu obsługi klienta, co może przydać ci się, gdy naprawdę będziesz chciał cztery kółka.

Strony