zwolnienia w wielkiej brytanii
W ciągu ostatnich trzech miesięcy liczba osób bezrobotnych między 30-45 rokiem życia wzrosła na Wyspach o 43 tys. Większość z nich to ludzie nie posiadający żadnych oszczędności i mający do spłacenia najwięcej kredytów hipotecznych. W obliczu kryzysu 30-40 latkowie są najbardziej narażeni na utratę zatrudnienia. Dotyczy to również Polaków, którzy właśnie w tej grupie wiekowej wyjeżdżali do Wielkiej Brytanii najczęściej. Każdego dnia pracę na wyspach traci średnio 1,2 tysiąca osób. Liczba bezrobotnych pobierających zasiłek wzrosła już do 981 tys. a już niebawem przekroczy milion.